W/w propozycja jest skierowana do osób takich jak ja ;) O ile nauka słówek nie sprawia mi raczej problemu to już gramatyka tak. Ucząc się jej niby zawsze wszystko rozumiałam i wiedziałam o co chodzi ale, no właśnie jest pewne ale... umiałam tylko w trakcie nauki... tzn. po jakimś czasie jak miałam ją zastosować to ... klapa... zastanawianie się: czy użyć ten, czy ten czas? itp. itd. hmm...
Tym razem zmieniłam troszkę taktykę tj. wyznaczyłam sobie pewne cele: do kiedy jaki rozdział przerobię(oczywiście realne terminy ;)), robię z każdego "małe notatki", w przeznaczonym do tego zeszycie, z najważniejszymi rzeczami. Najpierw czytam od A do Z a potem przepisuje to co mnie interesuje :) Widzę już pewną różnicę :)
Jest to jedna z fajniejszych książek do gramatyki, z którymi miałam do czynienia do tej pory.
Zalety:
- przejrzysty układ rozdziałów(różniący się od takiego typowego klasycznego) :)
- jest wyjaśnione wszystko w jasny i prosty sposób
- nie ma rzeczy niepotrzebnych
- nie ma potrzeby konsultowania z kimś(jak to bywa czasem w innych książkach) o co autorowi mogło chodzić, bądź wątpliwości ;)
A oto okładka wydania które ja posiadam(z tego co sprawdziłam to jest teraz nowsze w białej okładce :) )
Dla mnie jak na razie grammar book nr 1 :) Polecam :)
pozdrawiam i spokojnej nocki Wam życzę
candlelife

No comments:
Post a Comment